|
Źródeł kolędy należy szukać w tropach, laudi
benedyktyńskich i średniowiecznych dramatach liturgicznych
okresu Bożego
Narodzenia. Początkowo jednak, jak podaje "Encyklopedie de
la musique" (Paryż 1961), kolędą był utwór wokalny
przeznaczony do
śpiewania w okresie Adwentu, Bożego Narodzenia, Nowego Roku,
święta Trzech Króli i święta Oczyszczenia Matki Bożej.
Tematycznie związany z wymienionym okresem posiadał tekst
łaciński, później łacińsko-polski i wreszcie polski.
Tradycje kolędy polskiej sięgają XV wieku i obejmują
tematykę okresu od 24 grudnia do 2 lutego. Kancjonał Jana z
Przeworska z
1435 roku zawiera piękny hymn ?Chrystus się nam narodził?.
Tekst poetycki naszej kolędy jest dość swobodny, od niemal
prozaicznych sekwencji, po kunsztowne poetyckie parafrazy
Kochanowskiego i Krzyckiego. W Polsce repertuar kolędowy
obejmował utwory liturgiczne, jako części officjum (kyrie, introitus, tractus, antyfony, hymny), paraliturgiczne (tropy,
sekwencje)
oraz pieśni zwrotkowe z refrenem. Takiego bogactwa form nie
można wydzielić np. w kolędzie francuskiej, gdzie nie
pojawiły się
formy liturgiczne.
W okresie późnego średniowiecza i renesansu w kolędach
francuskich, angielskich, czeskich, hiszpańskich, niemieckich i
polskich, dominować zaczął język narodowy, a tematyka coraz
silniej nawiązywała do treści świeckich o charakterze
sielankowym.
Przykładem tej ewolucji, co stało się za sprawą
franciszkanów, są rękopisy Biblioteki Czartoryskich i rękopis
z Kórnika.
Początkowo wśród kolęd polskich przewagę stanowiły utwory
pochodzenia benedyktyńskiego i cysterskiego ? czego dowodzą
rękopisy klasztoru ss. Benedyktynek w Staniątkach.
Z czasem kolęda przeszła ewolucję, wchłaniając w swą formę
pieśni ludowe. W okresie baroku począł wykształcać się nowy
gatunek ? pastorałka, czyli pieśń pasterska o treści
związanej z Bożym Narodzeniem. Do najważniejszych zbiorów
polskich
należą: Kancjonał staniątecki 1705 roku, zawierający 130
kolęd, zbiór 378 tekstów i 80 melodii z 1721 r. ("Kapela
generalna") oraz
jego wierna kopia przechowywana u karmelitanek w Krakowie.
Klasycyzm wprowadził do kolędy własne cechy, tj.
czułostkowość i
muzykę sharmonizowaną. Zaczęły pojawiać się marsze oraz
rytm polonezowy, a z czasem mazur i kujawiak.
Ważnym dla dalszego rozwoju kolędy polskiej był fakt
pojawienia się w 1834 roku zbioru ?pastorałek i kolęd? ks.
Michała Marcina
Mioduszewskiego. Z tego wydawnictwa pokolenia Polaków czerpały
pomysły do tworzenia nowych utworów. Do pracy ks.
Mioduszewskiego sięgał Jan Gall, Stanisław Niewidomski,
Zygmunt Noakowski, Jan Maklakiewicz, Bolesław Wallek-Walewski,
Feliks Nowowiejski i wielu innych.
Przykładem interesującego wykorzystania kolędy ?Lulajże Jezuniu? jest arcydzieło fortepianowe Fryderyka Chopina ?
Scherzo
h-moll z 1833 roku. W naszych czasach, 20 kolęd ze słownika ks.
Mioduszewskiego opracował Witold Lutosławski, a w układzie
na skrzypce i fortepian Czesław Grudziński. Tematyka związana
z Bożym Narodzeniem inspiruje wielu kompozytorów
współczesnych, którzy, jak np.: Maćkowiak, Prosnak, Koszewski, Raczkowski i inni tworzą swoje oryginalne utwory do
śpiewania
lub wykonania instrumentalnego.
Jak silna jest silna tradycja kolędowa świadczy fakt, że
sięgają do niej nawet zespoły rozrywkowe.
Stanisław Dybowski
Oryginał
artykułu znajduje się w serwisie internetowym gazety Nasz Dziennik
|